- Strona Główna
- O nas
- Wolontariat
- Kontakt
- ****************************
- Zasady adopcji
- Gdy adoptujesz psa
- ****************************
- Zaginione zwierzęta
- ****************************
- Księga Gości
- ****************************
- Dobra Książka
- OGŁOSZONKO
![]() | Today | 21 |
![]() | Yesterday | 57 |
![]() | This Week | 184 |
![]() | This Month | 1209 |
![]() | All Days | 25149 |
1% podatku - to tak niewiele i tak dużo
Aktualności
Zaskakujący wyrok w sprawie zakatowanego Bernardyna

Sąd w Lublińcu uniewinnił 37 letniego mieszkańca Kochcic, który przed rokiem dziewięcioma ciosami siekiery w głowę zabił swojego Bernardyna.
Mężczyzna miał ponad 3 promile alkoholu, gdy przywiązał psa do płotu i zarąbał siekierą. Po zatrzymaniu tłumaczył, że chciał ulżyć w cierpieniu chorego zwierzęcia, jednak sekcja wykazała, że było ono zdrowe. Prokuratura postawiła mężczyźnie, zarzuty o zabicie psa ze szczególnym okrucieństwem za co grozi do dwóch lat więzienia.
Sprawcę w trybie nakazowym, czyli bez przeprowadzenia rozprawy, skazano na dziesięć miesięcy ograniczenia wolności.
Lublinieckie Towarzystwo Ochrony Zwierząt "Animals", jako oskarżyciel posiłkowy, złożyło sprzeciw i sprawa musiała się odbyć w normalnym trybie.
Oskarżony nie stawił się w sądzie z powodu wyjazdu do pracy w Austrii. Policja zatrzymała go po powrocie z zagranicy, latem ub. roku. W areszcie spędził kilkanaście dni. Na rozprawie podpisał oświadczenie o przyznaniu się do winy.
Prokuratura wystąpi o uzasadnienie wyroku uniewinniającego.
[Źródło: netlubliniec.pl]
|












